Na północnym krańcu Sumatry, tam gdzie dzień zaczyna się od gęstej mgły, a kończy czerwienią słońca nad doliną, leży wioska Pantan Musara. Niewielka, schowana między zboczami, otoczona plantacjami kawowca. Wysoko w górach Aceh, kawa dojrzewa tu w rytmie, którego nie zna zegarek – tylko poranna rosa, piekące popołudnie i dłonie, które przez pokolenia zbierały te same owoce.
Z tej właśnie wioski pochodzi kawa Indonesia Ribang Gayo Musara – czysta, owocowa i pełna smaku. Jej historia zaczyna się tam, gdzie kończy się asfalt i zaczynają wąskie ścieżki pośród drzew. A każda filiżanka to opowieść o tym miejscu – o ludziach, wspólnocie i o górskim powietrzu, które pachnie mango...
Gayo – region na wysokościach
Wysokość od 1600 do 1700 m n.p.m., żyzne gleby wulkaniczne i regularne opady sprawiają, że region Gayo należy do najlepszych miejsc uprawy kawy w całej Indonezji. To tu, w górach nad jeziorem Laut Tawar, powstają ziarna o dużej gęstości i złożonym profilu smakowym.
Ale to nie tylko klimat i ukształtowanie terenu czynią tę kawę wyjątkową. To również świadoma praca rolników, ich wiedza i wspólne podejście do jakości.

Ribang Gayo Musara – więcej niż kooperatywa
W 2018 roku lokalny plantator, Asman Arianto, założył w Pantan Musara stację obróbki i spółdzielnię o nazwie Ribang Gayo Musara Cooperative. Z małej inicjatywy powstała dziś prężnie działająca organizacja, skupiająca ponad 900 członków – w tym 208 kobiet.
To nie tylko miejsce, gdzie dostarcza się owoce. To przestrzeń współpracy, edukacji i innowacji. Rolnicy uczą się tu o mikroklimatach, jakości sensorycznej, fermentacji. Każdy kilogram ziarna jest efektem świadomej decyzji – o zbiorze, selekcji, czasie suszenia. A to wszystko z myślą o lepszym życiu całej społeczności.

Obróbka naturalna – czyli smak miejsca
Ziarna z tej partii przeszły naturalny proces obróbki. Owoce zbiera się ręcznie, kiedy są w pełni dojrzałe – ciemnoczerwone i sprężyste. Następnie suszy się je na afrykańskich łóżkach w całości – z miąższem, który powoli oddaje swoje cukry i aromaty ziarnu.
To proces wymagający precyzji i cierpliwości. Ale dzięki niemu kawa zyskuje głębię i wyrazistość, której nie da się pomylić z niczym innym.

W smaku znajdziesz:
- mango – soczyste, pełne słońca,
- jeżynę – lekko cierpką, owocową,
- prażony orzech laskowy – ciepły, delikatnie słodki,
- karmelowy finisz, który zostaje na podniebieniu jeszcze długo po ostatnim łyku.
To kawa o pełnym body i intensywnym aromacie – doskonale sprawdzi się w przelewach.
Ludzie, którzy stoją za smakiem
Czasem warto zatrzymać się nie tylko przy profilu smakowym, ale przy tych, którzy go tworzą. Ribang Gayo Musara to więcej niż dobra kawa – to projekt społeczny, który daje realną zmianę. Kobiety odgrywają w nim coraz większą rolę, nie tylko jako zbieraczki, ale jako właścicielki plantacji, liderki i edukatorki.
Kooperatywa inwestuje w lokalną infrastrukturę, dostęp do wody, edukację dzieci i szkolenia. Kawa staje się tu motorem rozwoju – nie jako hasło reklamowe, ale codzienna rzeczywistość.


A jeśli jeszcze nie zamknąłeś oczu…
Wyobraź sobie poranek w Pantan Musara. Słońce jeszcze nie przebiło się przez mgłę, ale ktoś już przegląda wysuszone ziarna na pergaminie, oddzielając niedojrzałe i uszkodzone. W tle słychać rozmowy i przesypywanie ziaren. Dzieci biegną przez dziedziniec ze szkolnymi plecakami, a z kuchni unosi się zapach ryżu i imbiru.
Trzymasz w dłoni kubek parującej kawy. Pachnie słodko i owocowo. Pierwszy łyk przywołuje wspomnienie owocowego straganu – z mango, jeżyną i karmelizowanym orzechem. Ale to nie tylko smak. To adres.
